Tydzień IX

Sędzia Stanisława Temidzka rozpoczęła dzień pyszną kawą. Dzień zapowiadał się dobrze, nic nie zwiastowało trudności jakie zaraz miały nadejść… Pani Sędzia udała się do Sądu. Kiedy przeglądała akta sprawy, jej koleżanka wbiegła do pokoju krzycząc: „ Stanisławo chodź zobacz co pokazują w telewizji, Radek zaginął!”. Był 31 marca 2019 roku. Syn Pani Stanisławy dwa miesiące temu wypłynął w rejs dookoła świata. Rejs był jego wyprawą życia, wyruszył z Gdańska, a podróż zakończyć miał w Sydney. Często rozmawiał z mamą i opowiadał jej o przygodach na statku. To był najgorszy dni w życiu Stanisławy... Statek z jej synem Radosławem zaginął, stracił kontakt z bazą i zniknął z radarów o 5:23 czasu polskiego na Atlantyku w obszarze tzw. Trójkąta Bermudzkiego. 

 

Sędzia była załamana, mijały dni, tygodnie bez wieści o jej synu, nikt nie wie jak to musiało ją boleć. Choć Sędzia nie traciła nadziei to jasnym stało się, że jest małe prawdopodobieństwo, że Radosław żyje...być może statek zatonął, a być może został porwany przez piratów. Okręt miał przybyć do portu w maju 2019 roku, minęły już prawie 2 lata od zaginięcia, a wieści nadal brak. Stanisława powoli godziła się ze stratą syna, jednakże ból ciągle pozostawał i utrudniał jej skupienie się na pracy. 

 

Sędzia musiała zatrudnić pomoc domową- Panią Ewę Pokojową, bo nie była w stanie dobrze pracować i utrzymać porządku w domu. Ewa była młodą 23 letnią studentką. Do pracy pod dom Sędzi Temidzkiej przywoził ją codziennie jej 30 letni, niedawno poznany chłopak Jacek Cwaniaczek. Mimo, że nie miał on pracy, to oczarował Ewę swoją muskulaturą, bowiem codziennie chodził na siłownię, miał też znajomości w całym mieście. Jacek lubił drogie samochody, a kiedy któregoś dnia podwoził Ewę pod dom Sędzi od razu wpadł mu w oko jej luksusowy mercedes. 

 

Na początku maja Sędzia Stanisława wyjechała na tygodniowe wakacje, pozostawiając dom pod opiekę Ewy. Jacek Cwaniaczek korzystając z okazji szybko zaproponował swojej dziewczynie romantyczną kolacje w domu Temidzkiej, mówił: "Przecież nikt się nie dowie, że tu byłem, po co wydawać pieniądze w drogich restauracjach" .  Po romantycznej kolacji w domu Sędzi Temidzkiej, Jacek nagle zaproponował dziewczynie, aby razem uciekli-„ Ewka ucieknijmy! Daj mi tylko klucze do fury Temidzkiej- sprawdzę czy się nadaje!”. Ku zdziwieniu Jacka Cwaniaczka, Ewa od razu się zgodziła. Kobieta była tak oczarowana swoim chłopakiem i mimo, że w rzeczywistości zdawała sobie sprawę z możliwością kradzieży samochodu, to  uciszała swoje sumienie mówiąc- "przecież to dobry chłopak jest”. Gdy poszła już spać, nagle usłyszała, jak Jacek majstruje coś przy samochodzie Temidzkiej. W pewnym momencie krzyknął: „ No nie! Zepsuty!”. Koniec końców poddał się. Następnego dnia wróciła Sędzia Temidzka, a po Jacku Cwaniaczku nie było już śladu...

 

         1. Oceń czy Syna Stanisławy Temidzkiej można w maju 2021 roku uznać za osobę zmarłą?

  • 2. Oceń czy opisane w zadaniu zachowanie Ewy wypełnia znamiona przestępstwa. Jeżeli tak to jakiego i jaka kara za grozi za jego popełnienie? 

  • 3. Oceń za jakie przestępstwo byłby skazany Jacek, gdyby został złapany w trakcie próby przywłaszczenia samochodu? Czy Jacek odpowie karnie za swój czyn, mimo niepowodzenia, które mu się przytrafiło? Czy sąd mógłby odstąpić od wymiaru kary w tym przypadku? 

  •  

  •  

  •  

 

Termin realizacji zadań z 9 tygodnia upływa 10 czerwca o godzinie 23:59. Rozwiązania powinny zostać przesłane poprzez poniższy formularz. 

 

PRZEŚLIJ ZADANIE
Tydzień IX